Wszystko wskazywało na to, że w sobotnią noc (czasu lokalnego w Australii oraz w Europie w niedzielę) mistrz świata federacji WBC kategorii lekkiej (lightweight) Devin Haney (27-0-0) wystąpi w swojej najważniejszej walce w karierze bez swojego ojca, oraz trenera – Billa Haney’a, który ze względu na swoje problemy z prawem, za które odsiadywał wyrok ponad 25 lat temu nie dostał pozwolenia wjazdu do Australii.  

Tymczasem okazuje się, że na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem największego w historii wydarzenia bokserskiego w historii Australii zdołał uporządkować sobie kwestie prawne i to on stanie w narożniku Haneya. Amerykański pięściarz zmierzy się z mistrzem świata WBO, WBA, oraz IBF George’m Kambososem (20-0-0) o niekwestionowane panowanie w kategorii do 135 funtów. 

Autor: Michal Adamczyk