Podczas sobotniej gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), Adam Kownacki (20-2-0) przegrał z Robertem Heleniusem (31-3-0) w bezpośrednim rewanżu, czym zaprzepaścił sobie szanse na największe walki. Polak na dodatek zakończył pojedynek kontuzją oka.

Już w pierwszej rundzie, Robert Helenius czysto trafił Polaka w lewe oko, w efekcie czego Polak niemalże od samego początku widział tylko na jedno oko. Kownacki do szóstej rundy, czyli do momentu przerwania walki cały czas boksował, jednakże sędzia ringowy Russell Mora uznał, że nasz zawodnik nie był w stanie kontynuować walki i przerwał pojedynek, przyznając zwycięstwo Heleniusowi. Kownacki po walce poinformował nasz portal, że kontuzja jest poważniejsza niż mogłoby się początkowo wydawać. Ze wstępnych badań przeprowadzonych na miejscu w Las Vegas wynika, że Polak ma piękniętą kość oczodołu. Więcej informacji podamy wkrótce.