W poniedziałek cały bokserski świat obiegły smutne wieści ponieważ zmarł Joe Bugner – były mistrz Brytyjski, Europy – oraz rywal samego Muhammada Alego. Bugner były człowiekiem z potrójnym obywatelstwem. Pięściarz ten urodził się na Węgrzech lat temu siedemdziesiąt pięć. Gdy był dzieciakiem jego rodzina, po inwazji Sowietów, postanowiła przenieść się z nim do Wielkiej Brytanii. Później, już jako dorosły, sam zdecydował się na przeprowadzkę, ale do Australii, gdzie również został obywatelem.

Powalczył pełen dystans z takimi sławami jak z Joe’em Frazierem i wsp. Alim. Bugner został wypunktowany. A Ali zrobił to w dwóch pojedynkach, a w drugim o mistrzostwo świata. Fakt ten nie jest powodem do wstydu dla Bugnera. Jeszcze ponosił porażki z rąk Rona Lyle’a, Earniego Shaversa oraz Franka Bruno.

Kariera Bugnera potrwała łącznie 32 lata. A w 1999 zakończył przygodę z ringiem raz na zawsze. Ogólnie, względy finansowe zmusiły go do powrotu do boksu. Później w życiu cierpiał na zaawansowaną demencję.

Na pewno pozostanie zapamiętany długo przez najserdeczniejszych kibiców szermierki na pięści. Spoczywaj w pokoju, Joe. Niech ziemia Ci lekką będzie.