Wiele wskazuje na to, że 12 lutego przyszłego roku, w Wielkiej Brytanii, były mistrz świata, Daniel Jacobs (37-3-0) zmierzy się z Johnem Ryderem (30-5-0). Obaj pięściarze znaleźli już ponoć porozumienie i już bardzo niewiele dzieli ich od podpisania kontraktu.
Jacobs ostatnim razem boksował w listopadzie poprzedniego roku, kiedy to wygrał kontrowersyjną, niejednogłośną decyzją sędziów z wyraźnie lepszym tej nocy Gabrielem Rosado (26-14-1). Wielu ludzi ze świata boksu, po walce sugerowało rewanż, a tematu niczym ognia unikał Jacobs. Ostatecznie wiele wskazuje na to, że były czempion wagi średniej (middleweight) z Nowego Jorku, wybierze się na wyspy brytyjskie, a wygrana nad Ryderem, przybliży go do upragnionej walki o tytuł mistrza świata, kategorii super średniej (super middleweight).
Zważając na to, że Callum Smith (28-1-0) przeniósł się do kategorii półciężkiej (light heavyweight), Ryder to obok pauzującego obecnie Billy’ego Joe Saundersa (30-1-0) najlepszy angielski zawodnik dywizji super średniej. Niewiele ponad dwa lata temu, popularny “The Gorilla”, przegrał ze wspomnianym wcześniej Smithem, walkę o tytuł mistrza świata WBA. Od tego czasu 33-latek stoczył dwa pojedynki, pewnie je wygrywając.