Angielski olbrzym z Liverpoolu, David Price (25-7-0) poinformował, że w wieku 38-lat zdecydował się przejść na sportową emeryturę. Mierzący 203cm (6’8″) były już pięściarz, na zawodowym ringu zadebiutował w 2009 roku, będąc niepokonanym przez pierwsze piętnaście pojedynków, które najczęściej kończył przed czasem.
Gdy wydawało się, że Anglicy mają prawdziwego terminatora w królewskiej dywizji, dla Price’a przyszedł czas prawdziwej weryfikacji: w 2013 roku poniósł on pierwszą porażkę w zawodowej karierze, przegrywając przez nokaut z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata, Tony’m Thompsonem (40-7-0). Podobnie było w rewanżu, gdzie Price musiał uznać wyższość Amerykanina. W kolejnych latach Anglik wygrywał z niżej notowanymi rywalami, aby w ważniejszych pojedynkach, takich jak z Erkanem Teperem (21-4-0) o pas Mistrza Europy przegrać przed czasem.
Price jeśli przegrywał, za każdym razem był nokautowany, zaś jeśli wygrywał – najczęściej przed czasem (z 25 zwycięstw, 20 przez nokaut). Swoją ostatnią walkę, Anglik stoczył blisko dwa lata temu, przegrywając przez ciężki nokaut z Dereckiem Chisorą (32-11-0) na gali w Londynie, a w stawce był wówczas wakujący pas WBO Intercontinental.
– To była sama przyjemność dzielić z Tobą ring. Jesteś jednym z moich najbliższych przyjaciół z Liverpoolu.– napisał na Twitterze Dereck Chisora.