Chris Eubank Jr (35-4-0) podczas konferencji prasowej po rewanżu z Conorem Bennem (24-1-0), który odbył się wczoraj w Londynie (Anglia) na stadionie Tottenhamu Hotspur, ujawnił, że jego przygotowania do drugiego starcia były wyjątkowo ciężkie. Brytyjczyk otwarcie przyznał, że cały obóz treningowy nie przypominał żadnego wcześniejszego etapu w jego karierze – był chaotyczny, pełen komplikacji i obciążeń, które pojawiały się jeszcze zanim rozpoczęła się pierwsza runda.
– Przeszedłem przez piekło i wróciłem, żeby wyjść do tego pojedynku. – mówił po walce.
Eubank Jr zaznaczył, że trudności zaczęły się na długo przed wejściem do ringu. Problemy zdrowotne, kwestie osobiste i zaburzenia przygotowań miały realny wpływ na jego dyspozycję, dodając, iż od pierwszej rundy wiedział, że czeka go bardzo ciężkie adanie. Nie szukając usprawiedliwienia, Anglik podkreślił, że jego przygotowania i problem z energią były mocno zaburzone, a podczas obozu brakowało mu stabilności. Okres przygotowawczy określił jako „najbardziej chaotyczny w życiu”. Mówił o spadkach energii i problemach z zachowaniem odpowiedniego tempa treningów.
– Nie byłem w stanie osiągnąć poziomu, na jaki liczyłem. Wiele rzeczy wokół mnie zwyczajnie nie funkcjonowało tak, jak powinno. – dodaje.
Ta wypowiedź jasno wskazuje, że Eubank Jr przystąpił do rewanżu świadomy swoich ograniczeń. Pomimo ciężkiego obozu, syn legendy światowego boksu nie próbował odbierać zasług swojemu rywalowi z którym od lat żyje w delikatnie mówiąc nienajlepszych stosunkach, dlatego tym bardziej jego słowa są zaskakujące.
– Conor Benn dał świetną walkę. Zrobił wszystko o czym mu mówili, i bezsprzecznie zasługuje na pochwałę. – powiedział.
Podczas konferencji głos zabrał również promotor Eubanka, Ben Shalom który zasugerował, że problemy w obozie były poważniejsze, niż opinia publiczna się spodziewała. Szczególy nie wyszły jednak na światło dzienne.
– To, przez co Chris przeszedł w trakcie przygotowań, jest czymś, czego ludzie nie widzą na co dzień. Należy mu się szacunek. – powiedział Shalom. W tej samej chwili Eubank Jr przerwał mu, prosząc o zakończenie tematu. – Nie chcę o tym rozmawiać. To mój problem, który sam muszę rozwiązać.
To jednoznaczny sygnał, że zawodnik nie chciał budować narracji usprawiedliwiającej porażkę. Eubank Jr poinformował, że musi najpierw wrócić do zdrowia, zanim podejmie decyzję o kolejnym występie.
– Nie mogę teraz myśleć o kolejnej walce. Muszę się wyleczyć i uporządkować swoje sprawy. – dodał.
Dla Conora Benna zwycięstwo w rewanżu to znaczący krok w karierze. Stabilny obóz, konsekwencja taktyczna i wykorzystanie słabości rywala dały mu najważniejsze dotąd zwycięstwo w zawodowym boksie. Warto podkreślić także, że Benn potrafił podnieść się po pierwszej porażce z Eubankiem, wyciągnął wnioski i skorygował błędy, co przełożyło się na bardziej kompletny, dojrzały występ w drugim pojedynku.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: boxingzone2020@gmail.com