Podczas sobotniej (w niedzielę nad ranem czasu polskiego) gali w Minneapolis (Minnesota, Stany Zjednoczone), broniący tytułów mistrza świata federacji WBO oraz WBC kategorii super koguciej (super bantamweight) Stephen Fulton (21-0-0) pokonał w walce wieczoru jednogłośną decyzją sędziów byłego czempiona Daniela Romana (29-4-1) na dystansie dwunastu rund. Faworyzowany Fulton od pierwszego do ostatniego gongu przeważał nad Romanem, który mimo, że był znacznie słabszy, nie dał zrobić sobie krzywdy.
Wcześniej między linami zobaczyliśmy Davida Morrella (7-0-0), który nie pozostawił żadnych złudzeń i wedle oczekiwań szybko rozprawił się z kompletnie bezradnym Kalvinem Hendersonem (15-2-1) i obronił po raz trzeci tytuł WBA “Regular” kategorii super średniej (super middleweight). Morrell dominował już od samego początku, a w trzeciej rundzie walka była już bliska zatrzymania. Ostatecznie sędzia Luis Pabon przerwał pojedynek w czwartej odsłonie po atakach Kubańczyka.
Autor: Michal Adamczyk