Gennadiy Golovkin (41-1-1) wygrywa z Kamilem Szeremetą (21-1-0) na gali w Hollywood (Floryda) i broni po raz pierwszy w bezpośredniej bronie tytułu mistrza świata federacji IBF, kategorii średniej (middleweight). Walka zakończyła się po siódmej rundzie przez poddanie. Szeremeta był liczony już pod koniec pierwszej rundy, w drugiej, czwartej oraz siódmej. Dla Kazacha jest to także dwudziesta pierwsza obrona tytułu mistrza świata w zawodowej karierze, czym ustanowił dotychczasowy rekord obron tytułu. Dla polskiego pretendenta, porażka z Golovkinem, jest pierwszą w zawodowej karierze.