W zakończonej przed momentem gali w Minneapolis (Minnesota, Stany Zjednoczone), Jesus Ramos (17-0-0) wygrywa w walce wieczoru z Brianem Mendozą (19-2-0) dopisując tym samym do swojego recordu siedemnaste zwycięstwo, z tego trzecie na punkty. Zaledwie 20-letni Amerykanin przeważał na każdej płaszczyźnie, wygrywając jednogłośną decyzją trzech sędziów, którzy zgodnie orzekli werdykt 98-92. Pojedynek odbył się w limicie kategorii super półśredniej (super welterweight). 

Wcześniej między linami zobaczyliśmy Startlinga Castillo (16-0-0), który w dziesięciorundowym pojedynku w limicie kategorii lekkiej (lightweight), pokonał również jednogłośną decyzją sędziów byłego pretendenta do tytułu mistrza świata WBO, Juana Carlosa Burgosa (34-6-2). Co do punktacji jednego z sędziów, a konkretnie Josefa Masona, można mieć jednak spore zastrzeżenia. Mianowicie, punktował on 98-82 na korzyść Castillo, co niewątpliwie jest wynikiem zdecydowanie zawyżonym. Pozostali sędziowie punktowali: Mike Fitzgerald 96-94, Robert Hecko 97-93. Galę pokazała telewizja Fox TV.