Brytyjski pięściarz startujący w kategorii ciężkiej (heavyweight), Joe Joyce (12-0-0) nie zmierzy się w swojej kolejnej walce z Marco Huckiem (42-5-1), jak wcześniej zakładano. Organizacja EBU wyznaczyła pojedynek pomiędzy dwoma pięściarzami, dając im konkretny czas na porozumienie. W związku z tym, że danego porozumienia nie otrzymano, Joyce jako obecny mistrz Europy federacji EBU, dostał kolejną ofertę, którą jest walka z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata, Carlosem Takamem (39-5-1).
Pod uwagę wchodzi również opcja pojedynku Joyce’a z Tony’m Yoka (10-0-0), z którym Brytyjczyk spotkał się w finale igrzysk olimpijskich w Rio De Janeiro (2016). Górą był wówczas Yoka, choć była to naprawdę wyrównana walka. Pojedynek Joyce’a z niepokonanym dotychczas na zawodowych ringach Francuzem jest jednak opcją numer dwa.
Według Franka Warrena, promotora Joe Joyce’a, na ten moment bliżej jest do walki Brytyjczyka z Takamem i ma do niej dojść w lipcu – jeśli nie z nim, to z kimkolwiek innym. Warren ma na uwadze to, że kibiców na wyspach będzie również niezwykle interesować rewanżowy pojedynek pomiędzy Joe Joyce’m z Danielem Dubois (16-1-0), który tydzień temu w sobotę znokautował Bogdana Dinu (20-3-0) w walce o tymczasowy tytuł federacji WBA kategorii ciężkiej.