Potwierdziły się nasze informacje sprzed kilkudziesięciu godzin odnośnie trzeciej walki pomiędzy Joshuą Franco (17-1-2), a Andrew Moloney’em (21-1-0) o pas WBA “Regular” kategorii super muszej (super flyweight). Obaj pięściarze wedle wcześniejszych zapowiedzi spotkają się ze sobą 14 sierpnia w miejscowości Tulsa, w stanie Oklahoma, a miejscem całej imprezy będzie Hard Rock Hotel & Casino.
Przypomnijmy, że 14 listopada ubiegłego roku, byliśmy świadkami bezsprzecznie jednego z największych skandali w ostatnim czasie w pięściarskim świecie, z sędziami w roli głównej. W walce wieczoru na gali w Las Vegas, startujący z roli pretendenta Andrew Moloney (21-1-0), rozbił zupełnie bezradnego mistrza świata federacja WBA, kategorii super muszej (super flyweight), Joshuę Franco (17-1-2) już w drugiej rundzie, powodując kontuzję jego oka, na które w pewnym momencie Franco nie widział kompletnie nic.
Sędziujący wówczas Russel Mora, zakończył pojedynek, uznając walkę za nie odbytą, twierdząc, że kontuzja Franco spowodowana była przypadkowymi zderzenia głów obu pięściarzy, do którego w rzeczywistości nie doszło, co potwierdziły powtórki. Decyzja jednak zapadła i mimo usilnych starań zespołu Moloney’a, a także postronnych osób, (m.in byłego pięściarza Andre Warda, który zaoferował Moloney’owi pomoc swojego prawnika), nic nie wskazuje na to, aby ostateczny wynik pojedynku mógł ulec zmianie.
W pierwszej walce obu zawodników, do której doszło w trzynaście miesięcy temu, lepszy okazał się Franco, który zasłużenie wygrał wówczas z Moloney’em, odbierając mu pas WBA. Starcie obu pięściarzy zapowiada się niezwykle ekscytująco, a dodatkowym smaczkiem podczas całej gali będzie debiutancki występ na zawodowych ringach Nico Ali’ego – wnuka legendarnego Muhammada Ali’ego.