Julio Cesar Martinez (18-1-0) stoczy w piątkową noc na gali w Manchesterze (New Hampshire, Stany Zjednoczone) walkę z McWilliamsem Arroyo (21-4-0) o tytuł mistrza świata federacji WBC, kategorii muszej (flyweight). Meksykanin będzie bronił pasa po raz czwarty i jak zaznacza – jest w pełni przygotowany do piątkowej konfrontacji z Portorykańczykiem.
– Jesteśmy przygotowani do tej walki już od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że on jest też gotowy na nas. To walka, którą mieliśmy w głowie, gdy on szukał powrotu na ring. Jestem przekonany, że to będzie piękna i pamiętna wojna. Nadal chcę być niekwestionowanym mistrzem świata w dywizji muszej. Aby osiągnąć ten cel, muszę wygrywać takie walki. – powiedział Martinez.
Główną atrakcją piątkowej gali w Manchesterze będzie pojedynek o tytuł mistrza świata WBO, kategorii średniej (middleweight), pomiędzy broniącym tytułu Demetriusem Andrade’m (30-0-0), a Jasonem Quigley’m (17-1-0). Oprócz tego zobaczymy starcie mistrzowski pojedynek o pasy WBA oraz IBF dywizji super koguciej (super bantamweight), w którym posiadacz dwóch pasów Murodjon Akmhadaliev (9-0-0) skrzyżuje rękawice z Jose Velasquezem (29-6-2). Transmisja w DAZN.