Kilka dni temu, menadżer Alexandra Povetkina (36-2-1), Andrey Ryabinski poinformował, że nie dojdzie do rewanżu pomiędzy jego pięściarzem, a Dillianem Whyte’m (27-2-0) 30 stycznia, bowiem Rosjanin wciąż przechodzi hospitalizację po stwierdzeniu u niego coronavirusa. Przypomnijmy, że końcem sierpnia, Povetkin znokautował Whyte’a w piątej rundzie na gali w Brentwood, odbierając mu tym samym pas WBC Interim wagi ciężkiej (heavyweight). Ich rewanż był zaplanowany pierwotnie na 21 listopada, jednakże niewiele przed tą datą, Rosjanin pierwszy raz pozytywnie przeszedł test na covid-19, w związku z czym walkę przeniesiono na koniec stycznia. Pewnym jest już, że do pojedynku obu pięściarzy nie dojdzie w tym terminie, a wstępnie mówi się o końcówce lutego, bądź początku marca.
Whyte powiedział kilka dni temu w jednym z wywiadów, że nie ma ochoty czekać tak długo na swoją kolejną walkę, i zaproponował swojemu promotorowi, Eddiemu Hearnowi kilku innych potencjalnych rywali. Jednym z nich, jest były pretendent do tytułu mistrza świata, Luis Ortiz (32-2-0), który przyjął wyzwanie Whyte’a i jest otwarty na taki pojedynek.
- Luis Ortiz bardzo chciałby wziąć taki pojedynek. Styczeń, luty Ortiz mógłby być gotowy. Wiem, że Dillian Whyte prowadził w swojej ostatniej walce i ją wygrywał, ale był nieostrożny i został złapany. Taka jest waga ciężka. Nie możesz pozwolić sobie na takie poślizgi. Jest możliwość, aby walczyć z Whyte’m w Wielkiej Brytanii. Pojedziemy tam gdzie są pieniądze. To byłaby świetna walka. – powiedział dla Sky Sports menadżer Ortiza, Jay Jimenez.
Luis Ortiz swoją ostatnią walkę stoczył początkiem listopada na gali w Los Angeles, nokautując już w pierwszej rundzie Alexandra Floresa (18-3-1). Dla Kubańczyka, był to powrót między liny po blisko rocznej przerwie, kiedy to przegrał z Deontay’em WIlderem (42-1-1) w walce o tytuł mistrza świata federacji WBC.
- Do Ortiza doszły te plotki. Pytał mnie i mówił, że jeśli to prawda, chciałby wejść z Whyte’m do ringu. Powiedziałem mu, że dowiem się i dam mu znać. Myślę, że to byłaby świetna walka. – powiedział Jimenez.