W zakończonej kilkadziesiąt minut temu gali w Tokio (Japonia), Naoya Inoue (22-0-0) wygrywa z Aranem Dipaenem (12-3-0) i broni mistrzowskich tytułów WBA oraz IBF, kategorii koguciej (bantamweight). Japończyk, uznawany za jednego z najlepszych na świecie pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe, znokautował w ósmej rundzie zawowdnika z Tajlandii, dopisując do swojego profesjonalnego dorobku dwudzieste drugie zwycięstwo, w tym dziewiętnaste przed czasem, co w tak niskich kategoriach wagowych, jest czymś rzadko spotykanym. Na gali w Tokio odbyła się również inna mistrzowska walka.
Tytułu WBO, najniższej kategorii wagowej w boksie zawodowym, dywizji papierowej (minimum weight) bronił Wilfredo Mendez (16-1-0). Portorykańczyk przegrał jednak w jedenastej rundzie przez nokaut z Masataką Taniguchi (15-3-0) i po ponad dwóch latach, stracił mistrzowski pas.