Na temat walki o wszystkie tytuły mistrza świata wagi ciężkiej (heavyweight) pomiędzy Anthony’m Joshua (24-1-0), a Tysonem Fury’m (30-0-1) słyszymy coś niemalże codziennie, ale póki co, w tej sprawie nadal nie padły żadne konkrety odnośnie daty, lokalizacji, czy nierozwiązanego sporu na linii Tyson Fury – Deontay Wilder (42-1-1). Przypomnijmy, że obaj pięściarze spotkali się ze sobą w lutym ubiegłego roku, kiedy to Fury znokautował bezradnego “Bronze Bombera” w siódmej rundzie, odbierając mu tym samym tytuł mistrza świata WBC.
Po pierwszym pojedynku Fury’ego z Wilderem, który zakończył się kontrowersyjnym remisem, w grudniu 2018 roku, oba zespoły podpisały kontrakt na dwie kolejne walki. Fury nie dał szans Amerykaninowi, odbierając mu tytuł, który ten posiadał nieprzerwalnie od 2015 roku. W lipcu miała odbyć się ich trzecia, decydująca walka, ale pandemia covid-19 oraz uraz Wildera uniemożliwiły zorganizowanie walki kończącej trylogię. Współpromujący Fury’ego, Bob Arum podał do publicznej wiadomości w październiku ubiegłego roku, że kontrakt na trzecią walkę pomiędza dwoma pięściarzami wygasł, więc każdy może iść w swoją stronę. Informację potwierdził prawnik Fury’ego, zapewniając, że umowa w świetle prawa jest już nieważna.
Wilder twierdzi jednak, że kontrakt cały czas jest ważny, choć o sprawie nikt nic nie mówi. Od kilku miesiący mówi się tylko o tym, że Fury zmierzy się w swojej kolejnej walce o mistrzostwo świata z Anthony’m Joshua, znajdującym się w posiadaniu mistrzowskich pasów WBO, WBA, IBF (a także IBO). Bob Arum mówił kilka tygodni temu, że “do dwóch tygodni” walka będzie ogłoszona, a minął już ponad miesiąc i wiemy tyle co wcześniej, czyli nic. Podobnie mówił jakiś czas temu promotor Joshuy, Eddie Hearn. “Do dwóch tygodni poznamy konkrety” – nadal nie wiadomo nic. Brytyjski promotor nawiązuje w rozmowie ze SkySports do sytuacji pomiędzy Wilderem, a Fury’m.
- To jest problem i tak naprawdę to pytanie do Top Rank i Boba Aruma. Zapewniali nas, że to nie będzie problem. Wierzyłem, że Deontay Wilder miał walczyć w styczniu, a teraz jesteśmy już w połowie lutego, więc jak długo będzie on czekał? Od roku jest poza ringiem, powinien wrócić. – mówi Hearn.
Mimo, że Hearn twierdzi, że sytuacja pomiędzy Wilderem a Fury’m jest problemem, nie wierzy on, aby miało to wpłynąć na organizację pojedynku Joshuy z “Gypsy Kingiem”. Po raz kolejny ze strony promotora pojawia się deklaracja, że do dwóch tygodni, walka powinna zostać ogłoszona.
- To jest problem Fury’ego i jego zespołu. Jesteśmy przekonani, że nie wpłynie to na organizację naszej walki, ani jej ogłoszenie. Powtarzam – dwa tygodnie do ogłoszenia. Znudziło mi się już mówienie tego. Ludzie są już prawdopodobnie również tym znudzeni, ale finalizujemy najdrobniejsze szczegóły umowy i mam nadzieję, że wkrótce będziemy to już mogli ogłosić. – dodał.