Kilka dni temu, były mistrz świata kategorii super lekkiej (super lightweight) Regis Prograis (26-1-0) udzielił wywiadu specjalnie dla BoxingZone, w którym opowiedział o swojej nadchodzącej walce, planach na 2022 rok, oraz rewanżu z Joshem Taylorem (18-0-0), czy pojedynku z Gervontą Davisem (26-0-0). Topowy pięściarz świata w rozmowie z Michałem Adamczykiem opowiedział także o tym co lubi robić w wolnym czasie oraz co stanowi jego największą motywację. Zapraszamy do przeczytania wywiadu w języku polskim, zaś wersja w języku angielskim dostępna w załączonym poniżej video.
- MICHAL ADAMCZYK: 19 marca powrócisz między liny podczas gali w Dubaju, a twoim rywalem będzie Tyrone McKenna. Kiedy rozpocząłeś przygotowania do tej walki i jak one wyglądają?
– REGIS PROGRAIS: Bardzo ciężko trenuję każdego dnia, to są naprawdę ciężkie treningi. Główną rzeczą teraz są treningi przed walką z Tyrone’m McKenną. Jestem teraz w czwartym tygodniu przygotowań. Trenowałem ostrożnie, aż w końcu odezwano się do mnie i powiedziano mi, że mają dla mnie dobrego gościa z jakimś nazwiskiem, więc wszystko prezentuje się dobrze i jestem gotowy, aby powrócić do ringu.
2. Na ile rund będzie zakontraktowana twoja najbliższa walka? Dziesięć czy dwanaście?
– Nie wiem jeszcze na ile rund ta walka będzie zakontraktowana, ale powinna być na dziesięć i myślę, że tak właśnie będzie. Zakładając, ze to może być jakiś eliminator, wtedy może to być dwanaście rund, ale na ten moment wydaje mi się, że to będzie dziesięciorundowa walka.
3. Możesz powiedzieć nam z jakimi zawodnikami sparujesz?
– To młode chłopaki z Californii, przyznam się szczerze, ze nawet nie pamiętam ich nazwisk, ale w jeden dzień sparowałem jak dobrze pamiętam z chłopakiem z kategorii średniej, a następne dwa dni sparowałem z takim dzieciakiem – był bardzo szybki, sprytny, bardzo dobry, ale naprawdę nawet nie znam jego nazwiska, ale wszystko się odbywa teraz w Californii.
4. Liczysz na to, że jeszcze w tym roku dostaniesz szansę walki o tytuł mistrza świata?
– Tak, zdecydowanie. W stu procentach wierzę, że będę w tym roku ponownie mistrzem świata. O tak, w 2022 roku znów będę mistrzem świata! Byłem już mistrzem w 2018, 2019 i będę też w 2022.
5. Myślisz, że Tyrone McKenna może zaskoczyć cię czymś w ringu?
– Każdy cię może zaskoczyć czymś w ringu, to jest boks. Wychodzi do walki ze mną i chce wygrać, jestem po swoich dwóch wygranych walkach (od czasu niezwykle wyrównanej walki z Joshem Taylorem, w której Prograis stracił pas niejednogłośną decyzją sędziów, przyp. red), więc jeśli zaskoczy mnie czymś, będzie w czołówce, także skupiam się na sobie, trenuję, bo w boksie wszystko może się zdarzyć, więc biorę to wszystko na poważnie.
6. Co obecnie stanowi twoją największą motywację?
– Moją największą motywacją jest to, aby zostać ponownie mistrzem świata. To dla mnie największa motywacja, największe nazwiska. Mam na stole wiele dużych walk, ale to co motywuje mnie każdego dnia to jest to, aby zostać ponownie mistrzem świata. To nawet nie jest Tyrone McKenna, czy mniej znane nazwiska. Wiesz, ja już byłem mistrzem świata, zrobiłem sporo rzeczy w boksie, wiem jak walczyć, potrafię to robić, także nie mogę mieć innej motywacji jak odzyskać mistrzowski tytuł. Kiedyś go już miałem, także chcę go z powrotem i to jest dla mnie naprawdę coś co traktuję poważnie.
7. Co robisz w wolnym czasie, gdy jesteś poza obozem treningowym?
– Zajmuję się swoimi dziećmi i dużo podróżuję. Gdy nie jestem na obozie zabieram żonę i cały czas gdzieś jeździmy, bierzemy wycieczki. Oczywiście jeśli jestem w domu to dzieciaki, ogólnie życie rodzinne. To jest dla mnie najważniejsze. Moja siostra, moja mama, po prostu moi ludzie, tata, dzieciaki, a gdy nie jestem podczas obozu przygotowawczego, wtedy podróżuję.
8. W takim razie gdzie ostatnio byłeś i jak ci się podobało?
– Ostatnio gdzie podróżowałem za granicę, to był Meksyk. Miałem tam sporo zabawy. Byłem w Dubaju, w Kolumbii. Zawsze uwielbiam wracać do rodzinnego Nowego Orleanu, na Florydę. Jeżdżę praktycznie gdzieś cały czas (gdzieś po Stanach), ale ostatnim miejscem gdzie byłem ostatnio to był właśnie Meksyk.
9. Regis, jest jeszcze jedna rzecz o którą muszę cię zapytać. Masz na swoim koncie tylko jedną porażkę z 2019 roku, kiedy to w finale World Boxing Super Series po niezwykle wyrównanej walce przegrałeś z Joshem Taylorem niejednogłośną decyzją sędziów. Chciałbyś rewanżu?
– Oczywiście. Ja i Josh Taylor musimy zobaczyć się ponownie, po prostu musimy. To jest coś co musi się wydarzyć bracie, ale teraz powiem ci, że skupiam się na walce z McKenną, następnie chcę odzyskać tytuł, a po tym wszystkim chcę walki z Taylorem, czy z Gervontą Davisem. Jeśli do takich walk nie dojdzie, będę musiał wszystko zaplanować, ale na razie plan jest taki, żeby pokonać McKennę, zostać ponownie mistrzem świata, a później Taylor, lub Davis. Moja walka z Taylorem była bliska, to było na jego terenie. Są ludzie, którzy twierdzą, że to ja byłem wtedy lepszy, ale to on wygrał, dziś jest niekwestionowanym mistrzem świata, ale uważam, że zdecydowanie powinniśmy zmierzyć się ze sobą jeszcze raz.
PONIŻEJ VIDEO W JĘZYKU ANGIELSKIM: