Uważany przez wielu za jednego z najlepiej zapowiadających się zawodników młodego pokolenia, Edgar Berlanga (19-0-0) powróci między liny 11 czerwca na gali w Madison Square Garden w Nowym Jorku (New York, Stany Zjednoczone). Rywalem 24-latka będzie były pretendent do tytułu mistrza świata kategorii super średniej (super middleweight), Roamer Alexis Angulo (27-2-0).
Berlanga przez długi czas uważany był za złote dziecko boksu z wspaniałą przyszłością bokserską, a hipotezy te były zdecydowanie nie bez pokrycia, bowiem do kwietnia ubiegłego roku Berlanga miał na koncie szesnaście walk, szesnaście zwycięstw w tym wszystkie odniesione już w pierwszej rundzie. Następne trzy pojedynki nie były już tak dobre. Co prawda siedemnasta zawodowa walka to pewne zwycięstwo na punkty z Demondem Nicholsonem (25-4-1), jednak dwie ostatnie przeciwko Marcelo Coceresowi (39-3-1) oraz Steve’owi Rollsowi (21-2-0) pozostawiały już sporo do życzenia. W konfrontacji z Coceresem Berlanga zaliczył nawet deski w dziewiątej rundzie.
Angulo walkę o tytuł mistrza świata dostał w sierpniu 2020 roku, przegrywając przed czasem z Davidem Benavidezem (25-0-0). Od tego czasu pięściarz z Kolumbii między linami zaprezentował się jedynie raz, pokonując w ubiegłym roku niejakiego Carlsoa Galvana (18-12-1) na gali w Santo Domingo (Dominikana).
Autor: Michal Adamczyk