W zakończonej przed chwilą gali w Radomsku (woj. łódzkie), Robert Parzęczewski (28-2-0) wygrywa niejednogłośną decyzją sędziów z Tarasem Golovashchenko (6-5-0) i odnosi dwudzieste ósme zwycięstwo w zawodowej karierze. Dyspozycja Polaka pozostaje jednak wiele do życzenia, a punktacja sędziego Eugeniusza Tuszyńskiego, który przyznał 97:93 dla Parzeczęwskiego, może być jeszcze bardziej rozczarowująca, niż forma Polaka w tej walce. 

Wcześniej między linami zobaczyliśmy powracającego po trzydziestu miesiącach Damiana Jonaka (41-1-2), który w bezpośrednim rewanżu z Andrew Robinsonem (25-5-2), remisuje na dystansie ośmiu rund.