Uważany za jednego z najbardziej utalentowanych pięściarzy młodego pokolenia, Ryan Garcia (21-0-0) powróci do ringu za niewiele ponad trzy miesiące na gali w San Antonio (Texas, Stany Zjednoczone). Były posiadacz tymczasowego pasa WBC, kategorii lekkiej (lightweight) zmierzy się w zakontraktowanym na dwanaście rund pojedynku z Emmanuelem Tagoe (32-1-0), który swoje walki toczył niemalże tylko w rodzinnej Ghanie. Tagoe swoją ostatnią walkę zaliczył w listopadzie 2020 roku, pokonując decyzją większości Masona Menarda (36-6-0) na gali w Hollywood (Floryda, Stany Zjednoczone).

Dla Afrykańczyka był to także drugi występ poza rodzinnym krajem, oraz drugi w Ameryce. Kariera Ryana Garcii w ostatnim czasie nieco stanęła w miejscu. 23-latek z Californii po zwycięstwie nad Luke’m Campbellem (20-4-0) w drugi dzień stycznia 2021 roku ani razu nie wyszedł do ringu, za to zmagał się z problemami zarówno natury psychicznej, jak i fizycznej. Garcia zapewnia, że jest już w stu procentach gotowy, aby wrócić między liny i jeszcze w tym roku powalczyć o tytuł mistrza świata.