Sebastian Fundora (17-0-1) niczym czołg przejechał po swoim dzisiejszym rywalu, którym był Jorge Cota (30-5-0). Podczas trwającej gali w Carson (Kalifornia), w eliminatorze do tytułu mistrza świata WBC, kategorii super półśredniej (super welterweight) Fundora pokonuje doświadczonego Meksykanina w czwartej rundzie przez poddanie, czym pokazał, że wchodzi do światowej czołówki dywizji super półśredniej.

Po walce, blisko dwumetrowy pięściarz z Florydy podziękował swojemu promotorowi Al’owi Haymonowi, a zapytany o to z kim chciałby następnie walczyć, odpowiedział, że jest otwarty na walkę z każdym przeciwnikiem. W walce wieczoru dzisiejszej gali zobaczymy powracającego po szesnastomiesięcznej przerwie Andy’ego Ruiza Jr (33-2-0), który zmierzy się z doświadczonym Chrisem Arreolą (38-6-1) w zakontraktowanym na dwanaście rund pojedynku wagi ciężkiej (heavyweight).