W zakończonej przed momentem walce wieczoru na gali Golden Boy Promotions w Queens (New York, Stany Zjednoczone), Hamzah Sheeraz (22-0-1) udanie zadebiutował w kategorii super średniej (super middleweight), nokautując Edgara Berlangę (23-2-0) już w piątej rundzie. Anglik o pakistańsko-indyjskich korzeniach od pierwszego gongu narzucał tempo pojedynku, powalając swojego przeciwnika na matę ringu już dwukrotnie w czwartej rundzie. 

W piątej trafił czysto serią ciosów lew-prawy-lewy sierp, po czym powalił na deski bezradnego Berlangę, po czym sędzia ringowy David Fields przerwał walkę. Sheeraz jasno dał do zrozumienia, że w przyszłym roku chciałby zmierzyć się z niekwestionowanym mistrzem świata dywizji super średniej, Saulem “Canelo” Alvarezem (63-2-2), który w ubiegłym roku wypunktował Berlangę na pełnym dystansie. 

Wcześniej między linami kibice zgromadzeni na Louis Armstrog Stadium oraz ci przed odbiornikami mobilnymi, byli świadkami walki o tytuł mistrza świata organizacji WBC, kategorii lekkiej (lightweight), którego w walce z Williamem Zepedą (33-1-0), bronił po raz trzeci w swojej karierze, Shakur Stevenson (24-0-0). Amerykanin pewnie pokonał Zepedę na dystansie dwunastu rund i po raz pierwszy od dłuższego czasu pokazał swój bokserski “lwi pazur”. W swoich trzeci ostatnich walkach, Stevenson negatywnie zaskakiwał swoją dyspozycją zarówno publikę, jak i ekspertów. 

Kolejną mistrzowską walką, która miała miejsce podczas dzisiejszej gali, była konfrontacja pomiędzy mistrzem świata WBC dywizji super lekkiej (super lightweight), niepokonanym Albertem Puello (24-1-0), a byłym czempionem IBF, Subrielem Matiasem (23-2-0). Po bardzo zaciętej i wyrównanej walce, Matias triumfował decyzją większości sędziów, gdyż tylko dwóch punktujących przyznało mu nieznaczną wygraną w stosunku 115-113. 

Photo: Cris Esqueda/Golden Boy Promotions

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org