Informowaliśmy wczoraj, że obecny czempion federacji WBO Brian Castano (17-0-2) zmuszony był wycofać się z zaplanowanej na 19 marca walki o niekwestionowane mistrzostwo świata z posiadaczem pasów WBC, WBA oraz IBF kategorii super półśredniej (super welterweight) Jermellem Charlo (34-1-1). Powodem takiego stanu rzeczy jest kontuzja (zerwany biceps), której argentyński pięściarz nabawił się podczas jednego ze sparingów.
Na ten moment nie wiadomo czy planowana na marzec gala w Los Angeles (California, Stany Zjednoczone) podczas której obaj pięściarze mieli się spotkać, faktycznie dojdzie do skutku. Swoją gotowość do walki z Charlo wyraził klasyfikowany na pierwszym miejscu w rankingu WBO, Tim Tszyu (20-0-0), który tak czy inaczej miał na tej samej gali zadebiutować w Ameryce, walcząc z Terrellem Guashą (22-2-1). Australijczyk niewątpliwie jest jednym z najlepszych obecnie zawodników na świecie w kategorii do 154 funtów, a jego zespół liczy na to, że dostanie on szansę walki z Jermellem Charlo.
– Chcemy wejść na miejsce Briana Castano. Tim Tszyu jest na obozie treningowym już od siedmiu tygodniu. Cieszy się, że mógłby uratować to wydarzenie, wychodząc do ringu przeciwko Jermellowi Charlo. – powiedział dla FOX promotor Tima Tszyu, George Rose.
Autor: Michal Adamczyk