Bardzo możliwe, że mistrz świata WBC kategorii muszej (flyweight) Julio Cesar Martinez (18-2-0) w swojej kolejnej walce zmierzy się w walce unifikacyjnej o dwa tytuły z obecnym czempionem federacji IBF – Sunny’m Edwardsem (18-0-0) – taką informację przekazał Salvador Rodriguez z ESPN. Wiele wskazuje na to, że dwaj mistrzowie świata mogą spotkać się ze sobą w drugiej połowie października, a rozmowy w celu organizacji pojedynku zostały już rozpoczęte.
Podczas wydarzenia, miałoby dojść również do walki pomiędzy McWilliamsem Arroyo (21-4-0), a Joselito Velazquezem (15-0-1), a zwycięzca tejże konfrontacji miałby w następnej kolejności zmierzyć się ze zwycięzcą walki Martinez vs Edwards. Pierwotnie, to właśnie Arroyo miał być ostatnim rywalem Martineza w walce o pas WBC, jednakże ten drugi wycofał się na kilka dni przed galą w San Antonio (Texas, Stany Zjednoczone), która odbyła się 25 czerwca.
Sunny Edwards z pewnością chciałby pomścić swojego brata, Charlie’go Edwardsa (17-1-0), który w 2019 roku walczył z Martinezem, przegrywając przez nokaut w trzeciej rundzie. Następnie jednak, walka została uznana za nieodbytą, bowiem podczas, gdy Edwards uklęknął po ciosie, Martinez nadal zadawał ciosy. Sunny Edwards z pewnością nie należy do zawodników, którzy mają czym uderzyć, bowiem z osiemnastu walk (wszystkich wygranych) zaledwie cztery wygrał przed czasem, w tym ostatnią pod koniec kwietnia 2019 roku, kiedy to w ósmej rundzie zatrzymał Pedro Matosa (7-4-0). 26-latek z Londynu jest jednak świetnie wyszkolony technicznie, co jest jego ogromnym atutem. Jego konfrontacja z Martinezem z pewnością dostarczyłaby kibicom wielu emocji.
Autor: Michal Adamczyk