Już ósmego na gali w Arlington (Teksas, Stany Zjednoczone), Billy Joe Saunders (30-0-0) stanie przed swoją największą szansą w zawodowej karierze w walce trzy tytuły mistrza świata kategorii super średniej (super middleweight), przeciwko Saulowi “Canelo” Alvarezowi (55-1-2). Saundersowi w przygotowaniach pomaga mistrz świata federacji WBC, kategorii ciężkiej (heavyweight), Tyson Fury (30-0-1).
– Billy Joe Saunders psychicznie jest w stu procentach we właściwym miejscu. Wie co musi zrobić i zrobi to. Wzniesie się na szczyt i będzie chciał wielkości. Mnie też wiele razy skreślano i zawsze mi się udawało. Jesteśmy zrobieni z tego samego materiału i należymy do tej samej rasy zwierząt. – mówi Fury.
Saunders postawi na szali mistrzowski pas WBO, w którego posiadaniu znajduje się nieprzerwalnie od maja 2019, po to by odebrać Alvarezowi tytuły WBC oraz WBA. Wygrany tego pojedynku odejdzie z trzema mistrzowskimi tytułami, a do kompletnej hegemonii w kategorii super średniej do zdobycia będzie już tylko pas IBF, który dzierży Caleb Plant (20-0-0). Fury podkreśla, że Canelo walczył już z wieloma zawodnikami, ale nigdy z kimś takiego pokroju jak Saunders.
– Canelo walczył z wszystkimi, ale nie z wojowniczym cyganem. Jesteśmy inną rasą zwierząt niż wszystko z czym wcześniej się spotkał. Będzie miał światową dominację. – powiedział Fury.