Blisko miesiąc temu, były mistrz świata kategorii ciężkiej (heavyweight), Deontay Wilder (43-2-1) powrócił do ringu po dwóch bezpośrednich porażkach z rąk Tysona Fury’ego (32-0-1). Amerykanin już w pierwszej rundzie bardzo ciężko znokautował Roberta Heleniusa (33-4-0), odnosząc swoje pierwszy zwycięstwo od blisko trzech lat. Trener “Bronza Bombera”, Malik Scott twierdzi, iż w następnej kolejności bardzo chciałby zobaczyć swojego podopiecznego w walce z Oleksandrem Usykiem (20-0-0). 

Uważam, że Usyk powinien wstrzymać się z walką przeciwko Fury’emu i poczekać na nas. Nie wiadomo co zamierza zrobić Fury. Z nim nigdy nic nie wiadomo. Poza tym jestem nieco chciwy. Podoba mi się pozycja w której jest Wilder – zarówno fizycznie jak i psychicznie. Jest teraz bardzo niebezpieczny, a ja chciałbym, żeby Usyk walczył z najniebezpieczniejszym człowiekiem na świecie. Nikt nie szanuje w Stanach Usyka tak jak ja, ale wiem też kogo trenuję – jest to najbardziej śmiercionośny zawodnik w historii tego sportu. – powiedział Scott dla ESNews. 

Pojedynek Wildera z Heleniusem, był półfinałowym eliminatorem do walki o tytuł mistrza świata federacji WBC, królewskiej dywizji, w którego posiadaniu znajduje się od lutego 2020 roku właśnie wspomniany wcześniej Fury. Anglik odebrał wówczas Wilderowi mistrzowski pas, po czym obronił go w bezpośrednim rewanżu (była to trzecia walka obu zawodników). Kilka dni temu, na konwencji federacji WBC w Acapulco (Guerrero, Meksyk), prezydent organizacji, Mauricio Sulaiman oficjalnie ogłosił pojedynek pomiędzy Wilderem, a Andy’m Ruizem (35-2-0) jako finałowy eliminator do obowiązkowej walki z obecnym czempionem, czyli Fury’m. 

Ruiz wygrał bowiem we wrześniu pierwszy półfinałowy elimintor w dwunastorundowym pojedynku, przeciwko Luisowi Ortizowi (33-3-0).  Na ten moment, wiele wskazuje na to, że Usyk w obronie swoich trzech mistrzowskich tytułów (WBO, WBA, IBF) zmierzy się następnie z obowiąkowym pretendentem z ramienia federacji IBF, Filipem Hrgovicem (15-0-0). 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek