Polski pięściarz mieszkający w Chicago, Dawid Bosak (1-0-0) odbędzie swoją drugą walkę w zawodowej karierze 19 czerwca na gali w Hammond (Indiana, Stany Zjednoczone). 26-letni zawodnik swój pierwszy i dotychczas jedyny pojedynek na zawodowych ringach stoczył we wrześniu 2019 roku wygrywając przez techniczny nokaut z Davidem Masonem (3-6-0) już w drugiej rundzie na gali w Rosemont (Illinois, Stany Zjednoczone). Póki co nazwisko rywala polskiego pięściarza nie jest znane, choć wiadomo, że walka odbędzie się w limicie kategorii średniej (middleweight).

Bosak w 2017 roku, startując jeszcze jako amator, zdobył mistrzostwo federacji WBC na turnieju organizowanym na przedmieściach Chicago, w miejscowości Cicero. Gdy wydawało się, że w pierwszym kwartale ubiegłego roku Polak powróci między liny, jego kolejną zawodową walkę odwołano na dosłownie parę dni przed jej realizacją, ze względu na ogólnoświatową epidemię covid-19. Bosak miał boksować wówczas na gali w Gary (Indiana, Stany Zjednoczone) 14 marca, choć rzeczywistość napisała inny scenariusz. Polski pięściarz jest bardzo zmobilizowany, aby pokazać się jak najlepiej w swojej najbliższej walce, otwierając sobie tym samym drogę do kolejnych, coraz to lepszych pojedynków.

Forma jest bardzo dobra. Podczas przerwy cały czas pozostałem w treningu. Oczywiście przerwa w startach zapewne będzie powodowała pewien dyskomfort na początku walki, ale myślę, że po pierwszej rundzie znajdę swój rytm i zakończę walkę przed czasem. Nie chcę zostawić wyniku w rękach sędziów. Do walki będę przygotowywał się z moim trenerem Martinem Carillo w Rosemont Health and Fitness, a na sparingi jeżdżę do Sama Colonny, który też będzie w moim narożniku pełnił rolę cutmana i służył cennymi radami. U Sama sparuję z Nathanielem Gallimore, Christopherem Ousley’m oraz Calebem Hernandezem, którzy również przygotowują się do swoich walk. – mówi dla BoxingZone.org, Dawid Bosak.

Wspomniany przez polskiego pięściarza, Nathaniel Gallimore (21-5-1) w przeszłości miał okazję walczyć na dużych galach, a w 2017 roku znokautował w szóstej rundzie przyszłego mistrza świata WBA oraz IBF, kategorii super półśredniej (super welterweight), Jeisona Rosario (20-2-1). Bosak w tym momencie nie jest związany z żadną grupą promotorską, ale liczy na to, że dzięki dobrym wynikom będzie mógł wspinać się kolejne szczeble wyżej.

Nie mam podpisanego kontraktu z żadnym promotorem jak i managerem. Aktualnie sam wszystko staram się załatwiać i korzystam z pomocy bliskich mi ludzi. Liczę na to, że niedługo uda mi się nawiązać współpracę z jakimś managerem, dzięki któremu będę mógł boksować częściej i na większych galach. Priorytetem dla mnie są walki. Chciałbym móc pokazać się polskiej publiczności przynajmniej pięć razy w roku. – dodał pięściarz.

Gala z udziałem polskiego pięściarza odbędzie się w Hammond Civic Center w stanie Indiana, na którą zapraszamy wszystkich kibiców mieszkających w Chicago i okolicach. Informacje odnośnie biletów na to wydarzenie uzyskacie pod adresem mailowym: frontoffice@boxingzone.org. Wspierajmy naszego rodaka w jego drodze do sukcesów.