Już dzisiaj (sobota, 2 grudnia) będziemy świadkami niezwykle interesującej walki o tymczasowy pas federacji WBC, kategorii lekkiej (lightweight), pomiędzy Ryanem Garcia (20-0-0) a Luke’m Campbellem (20-3-0). Trener tego pierwszego, Eddy Reynoso, trenujący również na co dzień gwiazdę światowego boksu, Saula “Canelo” Alvareza (54-1-2) chwali swojego podopiecznego, zaznaczając, że jest on bardzo sumienny i zdyscypilowany w codziennych treningach.

  • Bardzo cieszy mnie to, że Ryan ma w sobie tyle pewności siebie. Włożył dużo ciężkiej pracy i zna swój świetny zespół, który ma za sobą. Jest bardzo zdyscyplinowany. Zawsze jest na siłowni i nigdy nie wychodzi z formy. – mówi Reynoso.

Garcia zaczął trenować z Reynoso dwa lata temu. Od tego czasu pięściarz zapisał na swoim koncie cztery zwycięstwa, cztery przed czasem. 22-letni Garcia jest na dobrej drodze, aby stać się gwiazdą światowego boksu, ale niewątpliwie musi być to poprarte ciężką pracą i autopromocją, z czym młody pięściarz radzi sobie bardzo dobrze. Garcia przyznaje, że u boku Reynoso nauczył się wielu nowych rzeczy.

  • Wszystko się poprawiło. Widzisz z bliska mistrza świata i najlepszego bez podziału na kategorie wagowe Canelo, który jest supergwiazdą w zupełnie innym wymiarze. WIdzisz to, a ja jestem typem osoby, która jeśli to zrozumie, zabiorę to do zupełnie innej stratosfery. Uwielbiam to, bo przez to będę oceniany. Właśnie to mi to wszystko naprawdę daje i jestem za to wdzięczny każdego dnia. Będąc blisko tego typu wielkości i wiedzy gdzie jestem teraz, nie pozwolę, aby to poszło na marne. Poprawiam każdy detal, aby być lepszym każdego dnia, gdy jestem na sali treningowej i w ringu. – powiedział Ryan Garcia.

Jeśli Ryan Garcia wygra swój dzisiejszy pojedynek z Luke’m Campbellem, zapewni sobie tym samym udział w walce o tytuł pełnoprawnego mistrza świata federacji WBC, wagi lekkiej z jej dotychczasowym mistrzem, Devinem Haney’em (25-0-0). Nie ma wątpliwości, że dla 22-letniego Amerykanina, walka z Campbellem będzie największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze, jednakże jego rywal również jest niezwykle zmotywowany, aby powrócić na zwycięską ścieżkę i udowodnić, że należy do czołówki dywizji lekkiej,