Federacja World Boxing Council (WBC) wyznaczyła swojego tymczasowego mistrza kategorii lekkiej (lightweight), Josepha Diaza Jr (32-1-1) do obowiązkowej obrony tytułu przeciwko Ryanowi Garcii (21-0-0).
Przypomnijmy, że w posiadaniu tymczasowego pasa WBC znajdował się właśnie Garcia, który wszedł w jego posiadanie wygrywając drugiego stycznia bieżącego roku z Luke’m Campbellem (20-4-0) na gali w Dallas (Texas, Stany Zjednoczone). Zwycięzca tego pojedynku miał następnie zmierzyć się o pełnoprawny tytuł z obecnym mistrzem, Devinem Haney’em (26-0-0), jednakże do pojedynku koniec końców nie doszło, a Garcia miał skrzyżować rękawice z doświadczonym Javierem Fortuną (36-3-1). Utalentowany Amerykanin wycofał się jednak na kilka tygodni przed lipcową walką, tłumacząc swoją decyzję problemami psychicznymi.
Swoją kandydaturę do walki z Fortuną wyraził natychmiast były mistrz świata kategorii super piórkowej (super featherweight), Joseph Diaz, który pokonał pięściarza z Dominikany, zdobywając tym samym tymczasowy tytuł WBC w swoim debiucie w kategorii lekkiej. Zwycięzca tej walki miał następnie zmierzyć się z Haney’em, jednakże jakiś czas temu, grupa promująca Diaza, czyli Golden Boy Promotions poinformowała, że do takiego pojedynku nie dojdzie w najbliższej przyszłości, nie podając powodu takiej decyzji. To, że WBC wyznaczyło walkę Diaz vs Garcia, nie oznacza, że musi ona dojść do skutku, ale pierwszy z wymienionych mocno na to liczy, pokazując tym samym, że nie boi się żadnych wyzwań w dywizji do 135 funtów.
– Mam nadzieję, że sfinalizujemy umowę na walkę jeszcze w tym tygodniu. – napisał na Twitterze Diaz.