Najlepszy chiński pięściarz kategorii ciężkiej (heavyweight), Zhilei Zhang (24-1-1) przegrał w drugiej połowie sierpnia, po bardzo zaciętej walce z Filipem Hrgovicem (15-0-0) w eliminatorze do tytułu mistrza świata z ramienia federacji IBF. Doświadczony pięściarz mimo pierwszej porażki w zawodowej karierze, pozytywnie patrzy w przyszłość, a na brak ofert z pewnością nie może narzekać. Kurt Li, zajmujący się interesami Zhanga, powiedział dla BoxingZone.org, iż pięściarz wrócił już do treningów, a już niebawem powinniśmy poznać wstępną datę jego powrotu.

– Zhilei ma się bardzo dobrze. Przygotowuje się już wstępnie do swojej kolejnej walki. W tym momencie rozmawiamy z kilkoma ludźmi, i mamy nadzieję, że za tydzień, lub dwa będziemy mogli powiedzieć już coś konkretnego. – powiedział Kurt Li, w rozmowie z Michałem Adamczykiem.

Chińczyk wymieniany jest jako jeden z potencjalnych przeciwników dla byłego mistrza świata królewskiej dywizji, Anthony’ego Joshua (24-3-0), który planuje powrócić między liny w grudniu, po ostatniej porażce z Oleksandrem Usykiem (20-0-0). Li przyznaje, iż póki co do obozu Zhanga nie wpłynęła żadna oferta związana z propozycją walki przeciwko Anglikowi, jednakże jeśli taka się pojawi, 39-letni pięściarz z pewnością podejmie rękawice.

– Nie dostaliśmy takiej oferty, ale byłaby to wymarzona walka dla Zhilei’a i całego naszego zespołu. Zhilei przegrał z Joshuą na Igrzyskach Olimpijskich i zdecydowanie chce on ponownej walki z Anglikiem. Jeśli tylko nadarzy się taka okazja, skorzystamy z niej natychmiast. – dodał na koniec Kurt Li.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek