Pierwszy Polak, który walczył o mistrzostwo świata wagi ciężkiej i ogólnie o mistrzostwo w boksie zawodowym. Pierwszy, którego walki trafiły na anteny HBO i Showtime. Pierwszy, którego pojedynki były emisjowane w usłudze wielkiego, amerykańskiego pay-per-view. Pierwszy Polak, który boksował o tytuł mistrza świata w legendarnej Madison Square Garden, i to w walce wieczoru. Pierwszy pięściarz znad Wisły, który wprowadził Polskę na mapę wielkiego, światowego boksu walcząc z najlepszymi na świecie ciesząc się milionowymi wypłatami.

Ma gwiazdę na Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie. Zyskał nieśmiertelną sławę w historii polskiego boksu, a może nawet światowego; pozostawił ślad niezatarty w sercach i pamięci milionów Polaków i fanów na całym świecie. Zdaniem wielu ekspertów jest najbardziej utalentowanym pięściarzem rodem z Polski w dziejach.

O kim mowa? O nikim innym jak o Wielkim Andrzeju Gołocie. Z okazji 54. urodzin naszego mistrza Redakcja BoxingZone składa najserdeczniejsze życzenia Panu Andrzejowi i życzy przede wszystkim bardzo dużo zdrowia na zasłużonej, sportowej emeryturze. Jego wyżej wymienione czyny mówią same za siebie. Zakończę ten wpis w sposób który często lubię kończyć teksty o Andrzeju, a więc: kiedy doczekamy się takiego drugiego Polaka na ringach?