Podczas piątkowej gali Top Rank i No Limit Boxing w Sydney (Nowa Południowa Walia, Australia) do ringu powrócił mistrz świata organizacji IBF oraz WBO wagi średniej (middleweight), Zhanibek Alimkhanuly (16-0-0), który zmierzył się z obowiązkowym pretendentem Andrei’em Mikhailovichem (21-1-0). Warunki pojedynku już od pierwszego gongu dyktował Alimkhanuly, który był bliski zakończenia konfrontacji już w drugiej rundzie.
Determinacja i serce Rosjanina z nowozelandzkim paszportem pozwoliły dokończyć mu odsłonę, choć koniec końców walka zakończyła się w dziewiątej rundzie po totalnej dominacji ze strony Alimkhanuly’ego, który znacznie przeważał szczególnie pod kątem warunków fizycznych oraz co istotne, był bardzo precyzyjny i konsekwentny, w efekcie czego powalił na deski twardego Mikhailovicha lewym sierpem, po czym walka została przerwana.
Dalsze plany Alimkhanuly’ego nie są póki co znane. Wiadomym jest, że Kazach ma coraz większe problemy, aby zmieścić się w limicie kategorii średniej, wobec czego planuje on przenieść się dywizję wyżej, do wagi super średniej (super middleweight), gdzie niewątpliwie będą czekać na niego duże cięższe wyzwania. Póki co, ze strony Kazacha nie ma żadnej oficjalnej deklaracji na temat zmiany kategorii.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org