Pojedynek o tytuł mistrza federacji WBC, kategorii muszej (flyweight) pomiędzy Julio Cesarem Martinezem (18-1-0) a McWilliamsem Arroyo (21-4-0) na gali w Manchesterze (New Hampshire, Stany Zjednoczone) zakończył się po drugiej rundzie bez ostatecznej decyzji. Walka zostaje uznana za nieodbytą, bowiem po zderzeniu głów obu pięściarzy, Arroyo nie był w stanie kontynuować pojedynku ze względu na rozcięty łuk brwiowy.
Pojedynek zapowiadał się niezwykle emocjonująco – Martinez zaliczył deski z rąk przeciwnika, by sam później sam mógł powalić przeciwnika na matę ringu dwukrotnie. Ostacznie jednak, walka zostaje uznana za nieodbytą. Do ringu wychodzą właśnie mistrz świata WBO, kategorii średniej (middleweight), Demetrius Andrade (30-0-0), który będzie bronił tytułu w walce z Jasonem Quigley’m (17-1-0).