Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych, obecnie ekspert telewizyjny, Andre Ward ocenił szanse Oleksandra Usyka (19-0-0) w jego potencjalnej walce z Tysonem Fury’m (31-0-1) o wszystkie cztery tytuły mistrzowskie dywizji ciężkiej (heavyweight). Według Amerykanina, Ukrainiec nie jest wystarczająco zbydowany fizycznie, aby mógł zagrozić “Olbrzymowi z Manchesteru”. 

On nie pokona Tysona Fury’ego. Tyson Fury to nie jest jakiś drewniak. Jest zręczny, potrafi walczyć. To dla Usyka będzie po prostu już za wiele, poza tym teraz będzie walczył w rewanżu z Anthony’m Joshua. Myślę, że Fury powinien walczyć ze zwycięzcą tej walki: ktokolwiek to nie będzie, i spróbować zdobyć kolejny pas. – mówi Ward dla Behind The Gloves. 

Andre Ward dodał również, że Usyk będzie musiał uważać na Anthony’ego Joshua (24-2-0) w ich rewanżowej walce, która wstępnie planowana była na pierwszy kwartał przyszłego roku. Eddie Hearn zdradził jednak parę tygodni temu, że bardzo prawdopodobne, iż do pojedynku może dojść również w kwietniu.  

Joshua musi zmienić niektóre rzeczy. W walce z Andy’m Ruizem pokazał, że potrafi wprowadzić poprawki, więc nie uważam, że należy go skreślać. Wiem, że ludzie go skreślają, ale tak jest w boksie. – powiedział Ward.