W poniedziałkowy wieczór, redaktor naczelny portalu BoxingZone.org, Michal Adamczyk, miał okazję porozmawiać z byłym mistrzem świata, federacji WBA, kategorii super muszej (super flyweight), Andrew Moloney’em (21-2-0). Australijski pięściarz przygotowuje się do swojej nadchodzącej walki, która odbędzie się 21 grudnia na gali w Sydney (Australia), jednakże obaj Panowie porozmawiali nie tylko o zbliżającym się pojedynku, ale także kilku innych ciekawych rzeczach. Zapraszamy do lektury!

MICHAL ADAMCZYK (REDAKTOR BOXINGZONE.ORG): Cześć wszystkim! Porozmawiam dzisiaj z byłym mistrzem świata WBA, kategorii super muszej, Andrew Moloney’em (21-2-0). Ja nazywam się Michał Adamczyk, z BoxingZone.org. Andrew, jak się masz?

ANDREW MOLONEY (PIĘŚCIARZ): U mnie dobrze Michale! Dzięki, że mogę się u Ciebie pokazać!

1. Andrew, 21 grudnia na gali w Sydney (Australia), zmierzysz się z Froilanem Saludarem (32-4-0). Jak wyglądają Twoje przygotowania do tego pojedynku?

Patrzę tylko, aby wrócić do ringu. Przegrałem dwa razy na przestrzeni roku i chcę być bardziej aktywny, ale na moje nieszczęście jest to bardzo trudne, ale jestem bardzo szczęśliwy, że dostałem szansę zaprezentować się jeszcze pod koniec tego roku i zakończę ten rok bardzo dobrym zwycięstwem, więc trenuję bardzo ciężko. Będę bardzo dobrze przygotowany, jestem w treningu od długiego czasu. To super uczucie wrócić z powrotem do Australii i wrócić do treningów po ostatniej przegranej. Po swojej ostatniej porażce z Joshuą Franco jestem bardzo zdeterminowany, aby wrócić do czołówki i zostać po raz kolejny mistrzem świata, także będę pracować ekstremalnie ciężko.

2. Tak jak mówiłem wcześniej: jesteś byłym mistrzem świata. Wygrałeś rewanż z Joshuą Franco (18-1-2), jednakże sędzia zabrał Ci to zwycięstwo. W trzeciej walce z Franco znów przegrałeś. Wracasz momentami do tego wszystkiego?

Tak, nadal jestem momentami rozczarowany swoją postawą w trzeciej walce. Ta porażka jest dla mnie bardzo motywująca, aby pracować na sali jeszcze ciężej i udowodnić, że po prostu coś zawiodło i mogę wrócić do tego wszystkiego co było, bo wciąż naprawdę wierzę, że jestem w stanie pokonać Josuhę Franco, ale wyszło jak wyszło – to frustrujące, ale nauczę się na swoich błędach, udowodnię, że tam po prostu coś zawiodło i jestem na swojej drodze, aby powrócić do czołówki, i to właśnie zaczyna się dwudziestego pierwszego grudnia.

3. Jak wygladają twoje sesje sparingowe przed nadchodzącą walką z Saludarem?

Moje sparingi przebiegają dobrze. Mam bardzo dobre sparingi. Cały czas jestem przygotowany na swoje największe nadchodzące walki, sparuję z chłopakiem, który zaboksuje w Wielkiej Brytanii w grudniu na gali Matchroom Boxing, więc ciężko sparujemy, miałem też świetne sparingi z argentyńskim chłopakiem, który mieszka teraz w Sydney, i zrobiliśmy naprawdę dobre rundy. Sparuję także z moim bratem Jasonem, który też bardzo ciężko pracuje na sali razem ze mną. Miałem więc świetne sparingi i jestem przygotowany zaprezentować bardzo dobrą formę.

4. Ostatnio sporo mówi się o twojej potencjalnej walce z mistrzem świata federacji WBO, Kazuto Ioką (27-2-0). Idziesz w tym kierunku? Chcesz tej walki?

Tak jest! To właśnie kierunek, w którym chciałbym pójść teraz w tym momencie. Bardzo ciężko pracuję, aby móc otrzymać taką walkę w przyszłym roku. To walka o główny pas federacji WBO, jestem obecnie na dwunastym miejscu w WBO, a facet z którym teraz będę walczył, jest na piętnastym miejscu w dywizji koguciej (kategorię wagową wyżej, przyp. red), a mam nadzieję, że wygrana z nim, pchnie mnie do większych walk i będę nadal ciężko pracował i mam nadzieję, że dostanę walkę z Kazuto Ioka – mam nadzieję w przyszłym roku.

5. Jaki wygląda Twój kontrakt z grupą Top Rank? Zobaczymy Cię niebawem w Ameryce?

Oczywiście, że tak. Jesteśmy cały czas z Top Rank. Ta walka będzie akurat w Australli, to jest organizowane przy współpracy z Top Rank, choć promowane w Australii z grupą promotorską No Limit Promotions, którzy promują bardzo dobrze tutaj w Australii. Jesteśmy jednak cały czas z Top Rank, jesteśmy bardzo, bardzo szczęśliwi, zarówno ja, jak i mój brat Jason, uwielbiamy być częścią tego zespołu, ale teraz plan jest taki, żeby dać dobrą walkę tutaj w Australii, dać dobre zwycięstwo, a następnie walczyć w Ameryce, gdzieś na początku roku, miejmy nadzieję gdzieś w lutym.

6. Wraz z Jasonem?

Dokładnie tak. Jason będzie walczył w eliminatorze do tytułu mistrza świata WBC, kategorii koguciej. Mamy nadzieję, że pojawimy się tam w lutym i oczekuję, że dołączę do jego obozu przygotowawczego i wystąpie tam razem z nim, w Ameryce.

7. Jesteś czołowym zawodnikiem świata w swojej kategorii wagowej. Co jest Twoją motywacją?

Moją motywacją jest bycie najlepszym. Chcę być mistrzem świata kategorii super muszej (super flyweight), chciałbym pozostać w tej dywizji na długi czas. WIerzę, że mogę ponownie zostać mistrzem świata i moim celem jest zostać niekwestionowanym mistrzem. Chcę tutaj zostać na wiele lat, to jest mój główny cel. To bardzo ważne dla mnie, mojej rodziny, aby dać im wszystko co najlepsze, więc patrzę też pod kątem finansowym, aby zapewnić dobre życie swojej rodzinie. To dla mnie niezwykle ważne.

8. Wiesz, że pochodzę z Polski, i muszę powiedzieć Ci, że masz w Polsce swoich fanów. Jesteś zawodnikiem, który bardzo dużo od siebie daje i wymaga. Byłeś nawet w Polsce, gdy startowałeś jeszcze w czasach amatorskich. Jak to wspominasz, i czy podobało Ci się w tym kraju?

Pamiętam Polskę, ale bardzo słabo. Spedziłem tam może jeden dzień? Amatorskie czasy to były świetne lata mojego życia. Podróżowałem po całym świecie, w różne miejsca na świecie i reprezentowałem swój kraj. To były dla mnie wyjątkowe chwile. Nie pamiętam zbyt wiele z Polski, ale pamiętam, że to było świetne miejsce. Mam nadzieję, że pewnego dnia pojawię się tam po raz kolejny i będę miał okazję spędzić w Polsce więcej czasu.

9. Andrew, bardzo dziękuję Ci za poświęcony czas i życzę powodzenia 21 grudnia!

– Bardzo Ci dziękuję Michal! Bardzo doceniam Wasze wsparcie – trzymajcie kciuki, bo zamierzam pokazać się ze świetnej strony!

z Andrew Moloney’em rozmawiał Michal Adamczyk. W Linku poniżej prezentujemy nagranie z rozmowy w języku angielskim.