W najbliższą sobotę (30 stycznia) na gali w Los Angeles, mistrz świata federacji IBF, kategorii super średniej (super middleweight), Caleb Plant (20-0-0) zmierzy się ze swoim imiennikiem, Calebem Truaxem (31-4-2) w swojej trzeciej obronie mistrzowskiego pasa. 37-letni Truax faworytem na pewno nie jest, ale jak przyznaje – nie jest to dla niego obce uczucie.
- Nigdy nie byłem traktowany jako faworyt i przyjmuję tę rolę. Walczę najlepiej jak potrafię będąc w tym i nie mogę się doczekać, aby udowodnić, że wszyscy byli w błędzie. Mój ostatni występ nie należał do najlepszych. Najważniejszą rzeczą w tym wszystkim jest jednak to, że mój achilles jest zdrowy po ośmiu miesiącach od rehabilitacji. Trzyma się świetnie i to jest najważniejsze. Jestem gotowy, aby iść do przodu. – mówi Truax.
Pięściarz z Minnesoty w 2017 roku zdobył tytuł mistrza świata IBF, wygrywając Jamesem DeGale (25-3-1), co z pewnością jest największym osiągnięciem w jego zawodowej karierze. W bezpośrednim rewanżu, Truax musiał już jednak uznać wyższość Brytyjczyka, który odebrał mu pas w jego pierwszej obronie.
- To mistrzostwo, które zdobyłem, było jednym z najlepszych uczuć w całym życiu, poza narodzinami córki. W moim wieku nie wiadomo kiedy będę miał okazję ponownie walczyć o tytuł mistrza świata, więc podchodzę do tego tak, jakby to była moja ostatnia szansa. Byłem bardzo skupiony podczas obozu przygotowawczego i jestem gotowy zostawić wszystko na ringu, aby odzyskać pas. – kontynuuje.
Truax zdaje sobie sprawę z tego, że Plant prezentuje najwyższy poziom w dywizji super średniej, jednakże nie uważa, aby walka z 28-latkiem była najtrudniejszym wyzwaniem w jego zawodowej karierze. Co więcej, Truax zapowiada zwycięstwo nad Plantem i odzyskanie tytułu mistrza świata.
- Dopóki nie wejdziemy na ring, to ciężko powiedzieć czy Plant będzie najgroźniejszym przeciwnikiem w mojej karierze. Nie jest tak doświadczony i nie jest tak renomowany jak np. Daniel Jacobs czy nawet James DeGale. Nie ustalimy tego, dopóki nie wejdziemy do ringu. Mam zamiar wygrać, z racji tego, że jestem najbardziej doświadczonym i najlepszym pięściarzem z jakim kiedykolwiek walczył Plant. – powieział Caleb Truax.
źródło: boxingscene