Mistrz świata federacji WBC, WBA oraz IBF kategorii super półśredniej (super welterweight) Jermell Charlo (34-1-1) już w najbliższą sobotę zmierzy się z czempionem WBO Brianem Castano (17-0-2) w ich bezpośrednim rewanżu o wszystkie cztery mistrzowskie pasy w kategorii do 154 funtów. Przypomnijmy, że do konfrontacji obu zawodników doszło w lipcu ubiegłego roku, kiedy to sędziowie orzekli kontrowersyjny remis.
Kontrowersyjny, bowiem w opinii wielu ekspertów, innych pięściarzy oraz rzeszy kibiców, z czterema pasami z ringu zejść powinien Castano, który również nie krył swojego rozgoryczenia ostatecznym werdyktem. Charlo wierzy, że tym razem szybko udowodni, iż to on jest najlepszym zawodnikiem w dywizji super półśredniej i znokautuje ambitnego Argentyńczyka.
– To ja byłem i jestem mistrzem kategorii super półśredniej, ponieważ zmierzałem do nokautu na tym skur**synie. Teraz do tego powrócę. Czasami moja dolna część pleców wariuje i mam skurcze – tego typu rzeczy, choć nie szukam wymówek i nie mówię o niczym. Wychodzę do tej walki czując się dobrze. Jestem zdrowy i gotowy do wyjścia do ringu. Jeśli go szybko uśpię, nie bądźcie na mnie źli. Chcę zabawić was kibiców, ale muszę wykończyć tego gościa. Nie wiem kto sprawia, że jest tak podekscytowany, nie wiem kto mu to mówi. Stary, masz prze**bane! – powiedział Charlo w rozmowie z FightHub.
Bezpośrednią transmisję z sobotniej gali w Carson (California, Stany Zjednoczone) przeprowadzi telewizja Showtime, zaś polscy fani obejrzą całą kartę główną za pośrednictwem Polsat Sport Extra od godziny 8PM czasu środkowo amerykańskiego (3 nad ranem z soboty na niedzielę czasu polskiego). Na gali zobaczymy również między innymi pojedynek pomiędzy czołowym pięściarzem świata dywizji półśredniej (welterweight) Jaronem Ennisem (28-0-0), a bardzo solidnym Custio Claytonem (19-0-1). Więcej informacji odnośnie gali w Carson już wkrótce na łamach BoxingZone.
Autor: Michal Adamczyk