W zakończonej przed momentem walce wieczoru na gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), Terence Crawford (42-0-0) dokonał niebywałej rzeczy. Pięściarz z Omaha, w stanie Nebraska pokonał jednogłośnie na punkty Saula “Canelo” Alvareza (63-3-2) zostając tym samym niekwestionowanym mistrzem świata kategorii super średniej (super middleweight). 

Crawford od samego początku narzucił Alvarezowi bardzo wysokie tempo i mimo, że Meksykanin miał przebłyski na przestrzeni całego pojedynku, to Crawford kontrolował przebieg całego starcia, zasłużenie wygrywając na dystansie dwunastu rund. Amerykanin zdobył niekwestionowane mistrzostwo świata już w trzeciej kategorii wagowej, co jest absolutnym fenomenem w historii zawodowego boksu. 

Po walce, obaj pięściarze podziękowali sobie za pojedynek, gdzie nie brakowało szacunku z obu stron, za co obu należą się brawa. Canelo zakomunikował, iż jest gotowy zmierzyć się z Crawfordem w rewanżu, jednakże czy taki pojedynek miałby większy sens? Nie ma bowiem wątpliwości co do tego, że Crawford zdecydowanie pokonał Alvareza, udowadniając swoją wyższość. 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org