Mistrz świata federacji WBO, kategorii półśredniej (welterweight), Terence Crawford (38-0-0) zmierzy się w swojej kolejnej walce z Davidem Avanesyanem (29-3-1) w rodzinnej miejscowości Omaha (Nebraska, Stany Zjednoczone). Tym samym wiadomo już, że na przestrzeni najbliższych kilku miesięcy nie dojdzie do unifikacyjnej walki o wszystkie cztery tytuły mistrza świata dywizji do147 funtów, pomiędzy Crawfordem, a Errolem Spence’m Jr (28-0-0). 

Dla Crawforda, grudniowa walka z Avanesyanem będzie pierwszym tegorocznym występem. Niepokonany pięściarz w swojej ostatniej walce, w grudniu ubiegłego roku, jako pierwszy zastopował Shawna Portera (31-4-1), broniąc po raz piąty mistrzowskiego pasa dywizji półśredniej. Avanesyan, znajdujący się cały czas w posiadaniu tytułu Mistrza Europy EBU, jest na fali wznoszącej, bowiem z sześciu swoich ostatnich pojedynków, triumfował we wszystkich – za każdym razem przed czasem. 

Warto jednak nadmienić, iż rywale Rosjanina nie należeli do szczególnie wymagających. Dla 34-latka, mieszkającego w Newark (Nottinghamshire, Anglia), będzie to druga szansa na zdobycie tytułu mistrza świata. W 2017 roku rywalizował on bowiem o pas federacji WBA, przegrywając na gali w Cincinnati (Ohio, Stany Zjednoczone) jednogłośną decyzją z ówczesnym czempionem, Lamontem Petersonem (35-5-1). Grudniowa gala z udziałem Crawforda i Avanesyana ma odbyć się w systemie Pay-Per-View, w cenie $39.99. Póki co, nie wiadomo która z polskich stacji telewizyjnych, wykupi dostęp do transmitowania tego wydarzenia. 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek