Informacje sprzed kilku dni potwierdziły się: przeżywający swoją “drugą pięściarską młodość” David Allen (24-7-2) powróci do ringu 11 października na gali w Sheffield (Anglia), gdzie skrzyżuje rękawice z Arslanbekiem Makhmudovem (20-2-0). Pojedynek, mimo, że nie należał będzie do kategorii “najlepsi z najlepszych”, wydaje się jednak bardzo interesującym zestawieniem. Allen w swoich dwóch ostatnich walkach pokazał miejsce w szeregu wagi ciężkiej (heavyweight) Johnny’emu Fisherowi (13-1-0), najpierw przegrywając kontrowersyjnie na punkty, zaś w drugiej wygrywając przed czasem z mocno promowanym przez Matchroom Boxing rodakiem.
Ostatnie walki Makhmudova, bądź co bądź pokazały, iż boks na najwyższym poziomie prawdopodobnie nie jest mu pisany, choć Rosjanin nie ma zamiaru się poddawać i uda się do Anglii, aby udowodnić swoją wartość. Po porażkach przed czasem kolejno z Agitem Kabayelem (26-0-0) i Guido Vianello (13-3-1), Makhmudov udanie powrócił między liny, demolując już w pierwszej rundzie niejakiego Ricardo Browna (12-1-0). Między dwiema porażkami, 36-latek odnotował także zwycięstwo nad Miljanem Rovcaninem (29-5-0).
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org