Nie ma wątpliwości co do tego, iż Vergil Ortiz (23-0-0) jest jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym w tym momencie pięściarzem Golden Boy Promotions. Szef grupy, a przed laty wybitny pięściarz Oscar De La Hoya wiąże z Ortizem bardzo duże nadzieje, a ten odpłaca mu się w najlepszy możliwy sposób. 27-letni zawodnik startujący w dywizji super półśredniej (super welterweight), w swoich dwóch ostatnich walkach odniósł dwa niezwykle cenne zwycięstwa z topowymi pięściarzami w swojej dywizji, pokonując kolejno Serhii’ego Bohachuka (25-2-0), dzięki czemu znalazł się w posiadaniu tymczasowego pasa WBC, oraz byłego mistrza świata, Israila Madrimova (10-2-1). De La Hoya ma wobec swojego zawodnika dalekosiężne plany, w tym między innymi starcie z byłym zunifikowanym czempionem wagi półśredniej (welterweight), Errolem Spence’m Jr (28-1-0).

Tutaj jest wiele opcji dla Vergila. Jestem podekscytowany. Wyobraźcie sobie, ze moblibyśmy zorganizować walkę Ortiz vs. Spence w Dallas, na stadionie Cowboys Stadium. To by się wyprzedało po brzegi. Uważam, że należy to rozważyć. Jest kilka dobrych opcji dla Vergila. – mówi De La Hoya.

Z racji, iż obaj pięściarze pochodzą z tego samego miasta, konkretnie z Dallas (Texas, Stany Zjednoczone) i są rozpoznawalni, wydarzenie bez wątpienia cieszyłoby się ogromnym zainteresowaniem, a stadion będący w stanie pomieścić osiemdziesiąt tysięcy kibiców, mógłby się znacznie wypełnić. Ortiz, który znajduje się obecnie na fali wznoszącej, generowałby z pewnością znaczną ilość biletów, bowiem od lat na jego walki przychodzi bardzo duża rzesza fanów. Nie inaczej było w przeszłości z Errolem Spence’m Jr, z tą różnicą, że ten pozostaje nieaktywny od czasu bolesnej i zarazem pierwszej porażki w karierze, której doświadczył w lipcu 2023 roku z rąk Terence’a Crawforda (41-0-0). W stawce znalazły się wówczas wszystkie cztery tytuły mistrza świata wagi półśredniej, zaś w aneksie pod kontraktem widniał napis, mówiący o ewentualnym, natychmiastowym rewanżu na który przegrany się ostatecznie nie zdecydował. W ostatnich kilkunastu miesiącach sporo mówiło się o powrocie Spence’a w limicie dywizji super półśredniej, jednakże zawodnik póki co nie poinformował o swoich dalszych planach.

Autor: Michal Adamczyk. Redaktor naczelny BoxingZone.org. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org