Choć wydawać by się mogło, że były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej (heavyweight), Carlos Takam (39-5-1) najlepsze lata ma już za sobą, pięściarz ten nie rezygnuje z marzeń o kolejnej szansie na walkę o mistrzostwo świata, i jest gotów walczyć z czołówką królewskiej dywizji, aby o sobie przypomnieć. 

  • W planach na 2021 roku jest wielu pięściarzy. Oscar Rivas – chciałbym dać dobrą walkę i skopać mu dupę. Jest Oleksandr Usyk, z którym miałem walczyć, dostanę go i też skopię mu dupę, a potem jedna z walk, które chce stoczyć, czyli wielka walka z Andy’m Ruizem Jr. Chcę z nim walczyć. To naprawdę dobry pięściarz i chcę walczyć z nim, zanim zakończę karierę. – mówi Takam dla Pro Boxing Fans. 

Kameruńczuk z francuskim paszportem chwali Ruiza i podoba mu się styl jego boksowania. Poza Amerykaninem meksykańskiego pochodzenia, Takam jest chętny także na pojedynki z innymi czołowymi pięściarzami wagi ciężkiej. 

  • Podoba mi się sposób w jaki walczy. Jest wojownikiem. Podoba mi się sposób w jaki się porusza, jak walczy. Ten facet jest dobry. Jest jeszcze na przykład Wilder czy Luis Ortiz. Chciałbym wrócić też do Wielkiej Brytanii i walczyć z Whyte’m czy dostać rewanż z Joshuą, lub Chisorą. – powiedział Takam. 

Jak widać, lista życzeń Carlosa Takama jest bardzo długa. 40-letni pięściarz chciałby dostać jeszcze szansę występu z mocnym przeciwnikiem i liczy na to, że w przyszłości może jeszcze taką dostać. Wymienianie przez Kameruńczyka tylu mocnych nazwisk, może świadczyć o tym, że chce on zwrócić na siebie uwagę i okazać swoją gotowość do walki z najlepszymi. Takam to nazwisko nietuzinkowe, ale ciężko spodziewać się, aby mógł on jeszcze nawiązać równą rywalizację ze światową czołówką wagi ciężkiej.