We wtorkowe popołudnie, odbył się pierwszy dzień kongresu WBC, podczas którego zgromadzili się zarówno działacze, jak i pięściarze klasyfikowani w rankingu organizacji. Prezes, Mauricio Sulaiman przekazał, iż mistrz świata kategorii koguciej (bantamweight), Naoya Inoue (23-0-0) po zaplanowanej na 13 grudnia walce o wszystkie cztery pasy (WBC, WBO, WBA, IBF) z Paulem Butlerem (34-2-0), ma w planach awans do dywizji super koguciej (super bantamweight), w wyniku czego zostawi dotychczasowe tytuły. Wydaje się, iż zwycięstwo Japończyka nad Butlerem to czysta formalność. Inoue może zarobić bardzo duże pieniądze w Stanach Zjednoczonych, walcząc z marszu z Stephenem Fultonem (21-0-0) – najlepszym obecnie pięściarzem w kategorii do 122 funtów, znajdującego się w posiadaniu dwóch (WBC, WBO) tytułów mistrzowskich.

Jason Moloney (25-2-0), w swojej ostatniej walce pewnie pokonał Nawaphona Kaikanhę (56-2-1) w finałowym eliminatorze do tytułu mistrza świata WBC, kategorii koguciej i to on jest obowiązkowym pięściarzem do walki o pas. Prezes WBC, Sulaiman zapowiedział, iż jeśli Inoue oficjalnie zostawi tytuły i wybierze się dywizję niżej, o wakujący pas mistrzowski bój stoczą właśnie Moloney, oraz legendarny już Nonito Donaire (42-7-0).

– Wierzę, że w kolejnej walce zmierzę się o tytuł mistrza świata. Jestem obowiązkowym pretendentem z ramienia WBC. Wychodzi na to, że Inoue zmierzy się z Butlerem w grudniu, a następnie przejdzie on kategorię wagową wyżej i zwakuje obecnie posiadany przez niego tytuł. Po tym, będziemy mieli do zdobycia wakujący tytuł, a ja jako pretendent z pierwszego miejsca, o niego powalczę. – mówił niedawno Jason Moloney, w rozmowie z naszym portalem.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek