Angielski promotor Eddie Hearn z Matchroom Boxing, w najbliższą sobotę będzie przyglądał się walce Saula “Canelo” Alvareza (56-1-2) i Caleba Planta (21-0-0) z perspektywy obserwatora. Odkąd Canelo w grudniu zeszłego roku rozpoczął swoją drogę w osiągnięciu celu, jakim jest niekwestionowane mistrzostwo świata w dywzji super średniej (super middleweight), Hearn pełnił bardzo ważną rolę. 

To dzięki wspólpracy z Anglikiem, Alvarez stoczył trzy ostatnie walki w kategorii do 168 funtów, jednakże tym razem, z racji tego, że Meksykanin jest wolnym agentem, postanowił on związać się na najbliższą walkę z grupą promotorską Premier Boxing Champions, dla której swoje usługi świadczy najbliższy rywal Alvareza, Caleb Plant. 

Myślę, że to będzie trudna walka, ale gdy zapytasz Canelo, nie powie tak. Jego pewność siebie jest niewiarygodna. Niektórzy mogą to postrzegać jako arogancję. Uważam, że to będzie ciężka walka, ale Canelo go zatrzyma. On mówi, że do ósmej, lecz ja dam w razie czego jedną rundę więcej, czyli w dziewiątej. – powiedział Hearn dla Pro Boxing Fans.