Legenda boksu zawodowego z Portoryko, Felix Trinidad widzi przed Edgarem Berlangą (17-0-0) świetlaną przyszłość i z pełnym przekonaniem twierdzi on, że Amerykanin portorykańskiego pochodzenia już niebawem zostanie mistrzem świata.
– Edgar jest bardzo silnym pięściarzem z ogromnym sercem. Uczy się każdego dnia i już wkrótce będzie mistrzem świata. – powiedział dla DAZN, Trinidad.
W żyłach Berlangi płynie czysto portorykańska krew. 24-letni pięściarz jest synem emigrantów właśnie z tego kraju, którzy zamieszkali w Nowym Jorku wiele lat temu. Berlanga pokazał się dotychczas pięściarskiemu światu jako prawdziwy niszczyciel, nokautując szesnastu z siedemnastu swoich rywali już w pierwszej rundzie.
W ostatniej walce zawodnik urodzony w Nowym Jorku, po raz pierwszy w zawodowej karierze przeszedł pełen dystans (w tym przypadku walka była zakontraktowana na osiem rund), kiedy to w swojej ostatniej walce wygrał zdecydowanie na punkty z Demondem Nicholsonem (23-4-1), kładąc go kilkukrotnie na deski. Berlanga jest bez wątpienia pięściarzem o bardzo dużym talencie, choć na mistrzowskie weryfikacje musimy jeszcze zaczekać.