Zrobił to! Jaron Ennis (34-0-0) pokonał przed czasem Eimantasa Stanionisa (15-1-0) na gali Matchroom Boxing w Atlantic City (New Jersey, Stany Zjednoczone), stając się zunifikowanym mistrzem świata w limicie kategorii półśredniej (welterweight). Amerykanin zachował tym samym pas federacji IBF, wchodząc również w posiadanie tytułu z ramienia WBA, w którego posiadaniu znajdował się dotychczas Stanionis. 

Obaj pięściarze zaczęli bardzo agresywnie, a żaden nie miał zamiaru odpuszczać. I choć walka była niezwykle przyjemna dla oka, mimo wszystko to Ennis sprawiał lepsze wrażenie, zadając dużo ciosów na korpus. W szóstej odsłonie, Amerykanin powalił Stanionisa na matę ringu, po czym sędzia ringowy David Fields rozpoczął liczenie. Przed siódmą rundą, sędzia przerwał pojedynek na polecenie trenera Stanionisa, Marvina Somodio. Litwin, który zakończył walkę z zakrwawionym nosem, nie przyniósł jednak wstydu swoim kibicom, udowadniając, że należy do ścisłej czołówki wagi półśredniej. 

Mimo zakończonej przed czasem walki, żaden kibic nie ma prawa narzekać na jakość pojedynku, który dziś w Atlantic City zaserwowali Ennis i Stanionis. Dla pierwszego z wymienionych jest to trzydzieste czwarte zwycięstwo w karierze, oraz trzydzieste zakończone przed czasem.  Amerykanin cały czas zachowuje czyste konto, zaś dla Stanionisa jest to pierwsza porażka na zawodowstwie. 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org