Mistrz świata WBA kategorii super piórkowej (super featherweight), znajdujący się również w posiadaniu dwóch pasów “Regular” tej samej samej federacji, Gervonta Davis (25-0-0) przeżył w sobotnie popołudnie chwile grozy. Pięściarz z Baltimore wyruszał w podróż swoim prywatnym samolotem, który rozbił się tuż na starcie, zanim jeszcze uniósł się w powietrze. 

Już wszystko w porządku. Mój tyłek był w niezłych opałach, a teraz siedzę na gorącym betonie. – poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Davis. 

Amerykanin dodał również, że w przyszłości nie zamierza latać już prywatnymi samolotami, a zamiast tego woli przemieszczać się samochodem, lub pociągiem.