Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że federacja WBA poinformowała Gervontę Davisa (25-0-0) o tym, że musi zwakować dwa z trzech tytułów, w których posiadaniu się on znajduje. Popularny “Tank” zrezygnował póki co z pełnoprawnego mistrzostwa świata WBA, kategorii super piórkowej (super featherweight), wywalczonego w październiku zeszłego, gdy pokonał on przez nokaut Leo Santa Cruza (37-2-1). Blisko 27-letni zawodnik jest także posiadaczem pasów WBA “Regular” dywizji lekkiej (lightweight) oraz super lekkiej (super lightweight) i musi zrzec się jeszcze któregoś z wyżej wymienionych. 

Na to Davis ma jednak czas: w momencie jego kolejnej walki (zależy od dywizji w której wystartuje) jeden z tytułów zostanie mu odebrany. Z czysto sportowego punktu widzenia, Amerykanin zwakował póki najcenniejszy z posiadanych pasów, gdyż dwa pozostałe są tytułami “drugoligowymi”.