W zakończonej przed momentem gali w Las Vegas, Devin Haney (26-0-0) wygrywa z Jorge Linaresem (47-6-0) na dystansie dwunastu rund jednogłośną decyzją sędziów. Amerykanin obronił tym samym tytuł mistrza świata federacji WBC, kategorii lekkiej (lightweight) i dopisał dwudzieste szóste zwycięstwo do swojego recordu.
Zaraz po walce, Haney zapytany przez Chrisa Mannixa o to czy chciałby zmierzyć się w swojej następnej walce z Teofimo Lopezem (16-0-0) o wszystkie pasy dywizjii lekkiej odpowiedział, że jak najbardziej jest chętny na walkę unifikacyjną.