W zakończonej przed momentem gali Golden Boy Promotions w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), Vergil Ortiz (20-0-0) zatrzymał już w pierwszej rundzie Fredricka Lawsona (30-4-0) przez sędziego Tony’ego Weeksa. Decyzja amerykańskiego sędziego jest niewątpliwie bardzo kontrowersyjna, bowiem Ortiz nie zdążył nawet wyprowadzić dłuższej serii celnych ciosów, podczas gdy Weeks wkroczył między dwójkę pięściarzy, przerywając pojedynek na minutę przed zakończeniem odsłony. To już drugie kontrowersyjne przerwanie doświadczonego sędziego na przestrzeniu kilku miesięcy. W maju zeszłego roku, Rolando Romero (15-1-0) wygrał właśnie przez nieuzasadnione zatrzymanie z Ismaelem Barroso (25-4-2), zdobywając wówczas wakujący tytuł mistrza świata wagi super lekkiej (super lightweight), a do przerwania pojedynku przyczynił się właśnie Weeks. 

Ortiz, dla którego była to pierwsza walka po blisko półtorarocznej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi, był po walce zadowolony przede wszystkim z powrotu między liny. 25-latek udanie zadebiutował w wadze super półśredniej (super welterweight) l, podtrzymując nieskazitelny bilans dwudziestu walk, z których wszystkie wygrał przed czasem. Ortiz powiedział po walce, że następnie chciałby zmierzyć się z mistrzem świata organizacji WBO, Timem Tszyu (24-0-0). 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org