Najbliższa sobota bez wątpienia obfitować będzie w wielkie emocje. W Londynie, na gali Anthony Joshua (23-1-0) vs Kubrat Pulev (28-1-0) nie zabraknie również polskich akcentów, a jednym z nich będzie niewątpliwie starcie pomiędzy Mariuszem Wachem (36-6-0), a Hughie Fury’m (24-3-0). 26-letni Brytyjczyk docenia klasę polskiego weterana, ale jest pewny swojej dyspozycji, podczas sobotniej walki.

  • Mariusz Wach to twardy facet. Walczył z kilkoma świetnymi pięściarzami, prawie z wszystkimi, w tym o tytuł mistrza świata. Nie mogę się doczekać, aby wykonać dla niego tę robotę. Nie mogę nie wykorzystać tej szansy. Minęło trochę czasu i jestem gotowy, aby pokazać o co mi chodzi. Wach jest silny i duży, więc nie można się wyłączyć nawet na sekundę. Chcę takich walk, ponieważ pomogą mi one osiągnąć to, czego potrzebuję w boksie. Spodziewam się ciężkiej walki z Wachem. Widziałem kilka jego pojedynków i przestudiowaliśmy to na sparingach i treningach. – mówi Fury.

Młodszy kuzyn aktualnego mistrza świata kategorii ciężkiej (heavyweight), federacji WBC, Tysona Fury’ego (30-0-1), stawiał już czoła pięściarzom ze ścisłej światowej czołówki, przegrywając trzy razy w swojej dotychczasowej karierze. Pierwszą porażkę, dość kontrowersyjną, zaliczył w walce z Josephem Parkerem (27-2-0) blisko trzy i pół roku temu o tytuł mistrza świata WBO, następnie z Kubratem Pulevem (28-1-0) na gali w Sofii, oraz z Alexandrem Povetkinem (36-2-1) w sierpniu ubiegłego roku. 26-letni pięściarz z Manchesteru jest pewny swoich umiejętności i jak przyznaje, jest gotowy na wszystkie poważnie walki.

  • Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Po prostu musisz zachować cierpliwość i walczyć z każdym, kogo postawią przed tobą. Boks polega na nauce i walce. Jeśli uważasz, że jesteś najlepszy. możesz walczyć z każdym. Ja jestem gotowy na wszystkie poważnie walki. Mam ogromne doświadczenie i należę do światowej czołóki. Spodziewam się, że wkrótce znów zapukam do drzwi, by sięgnąć po światowe tytuły. Niemalże mieszkałem na siłowni, pracująć nad wieloma aspektami mojej gry, doskonaląc to, co musiałem poprawić. – powiedział Hughie Fury.

źródło: DAZN